Kilka tygodni temu zobaczyłem w telewizji kanał opowiadający na temat sportów ekstremalnych. Opowiadali o tych kolesiach, co skaczą po głazach i przeszkodach na fachowych motocyklach; o ludziach, którzy turlają się w wielkiej kuli na złamanie karku z góry po zboczu, o tych co skaczą na bungee i kilku innych.

Wśród tego wszystkiego znaleźli tez czas na jazdę wyczynową quadami, jak to najczęściej bywa w mule. Pewnie dlatego, że jest najbardziej widowiskowa i emocjonująca.

Rzeczywiście, oglądając zawody tak się rozemocjonowałem, że poszedłem do znajomków na dole z reklamy Quady Warszawa dowiedzieć się, ile kosztuje taka wypożyczalnia quadów. Tzn. ile kosztuje wypożyczenie quada na jeden dzień. Źle się wyraziłem :)

Okazało się, że to przystępna kwota, więc skorzystałem żeby poczuć się chociaż przez chwilę, tak jak ci herosi z telewizji. Firma ta dowiozła mi nawet pojazd na miejsce, które wskazałem w formularzu zamówienia. Wielka, piękna łąka i tylko ja i quad na niej. Szalałem tak dobre 4 godziny nim całkowicie straciłem słuch i kompletnie wycieńczony wróciłem do domu. Sporty ekstremalne to jest to!