Początkowo odmawiałem, balem się, że coś zepsuje, albo że się wygłupię bo nigdy nie jeździłem na czymś takim.
Ale ostatecznie dałem się namówić i całe szczęście, bo nigdy bym nie poczuł tego niesamowitego doznania. Jak buzuje adrenalina w żyłach i to magiczne coś zmusza do parcia przed siebie coraz szybciej.
Ponieważ nie byłoby mnie stać na nowiuśkiego quada, mimo że to nieduży wydatek, firma do której trafiłem oferowała wynajem quadów!
Za niewielka kwotę wynająłem sobie takie cacuszko najpierw do szaleństw z moim starszym synem, a potem następnym razem, gdy emocje już lekko opadły, postanowiłem wykonać za jego pomocą odśnieżanie :) Jest to dosyć mocna maszyna, więc z pchaniem śniegu nie miała najmniejszych kłopotów. Wystarczyło tylko doczepić do niej taki prowizoryczny pług i szło pięknie :)
Myślę, że będę korzystał z takich możliwości bardziej regularnie, bo nie mam cierpliwości do latania z szuflą i opitalania całego terenu samemu. Poza tym za dużo mam pracy na co dzień żeby jeszcze się użerać zimą w mrozie z hałdami śniegu na podwórku.
Wspaniale! Dziękuję losowi za to, że sprawił iż natknąłem się na cudo jakim są quady. Quady czyli specjalne pojazdy czterokołowe, które potrafią zasuwać po niemal każdej powierzchni i w każdych warunkach. Są nieduże, potrafią na nich jeździć nawet dzieciaki i dostarczają przede wszystkim olbrzymiej dawki doznań!
Gdyby nie palec Boży, nie cud, że na drodze na chatę stanęła mi tablica reklamowa, która przyłożyłem sobie w łeb, nigdy nie dowiedziałbym się jaka to frajda jeździć quadem. Literki “quady warszawa” odbiły mi się dokładnie na czole na jakiś tydzień i najpierw narzekałem i ze złości nie chciałem odwiedzić miejsca, które się reklamowało, ale z biegiem czasu zainteresowałem się, co tam może być w środku i co to są te quady tak konkretnie.
Wypożyczalnia quadów była to dobra. Chyba ze 20 pojazdów porozmieszczanych bardzo fajnie w pomieszczeniu. Ogólnie efektowne i pozytywne miejsce.
Handlowiec widząc mnie w drzwiach zaproponował wejście do środka i przejażdżkę na quadzie. Czytajcie niżej dalsza część opowieści.
Kilka tygodni temu zobaczyłem w telewizji kanał opowiadający na temat sportów ekstremalnych. Opowiadali o tych kolesiach, co skaczą po głazach i przeszkodach na fachowych motocyklach; o ludziach, którzy turlają się w wielkiej kuli na złamanie karku z góry po zboczu, o tych co skaczą na bungee i kilku innych.
Wśród tego wszystkiego znaleźli tez czas na jazdę wyczynową quadami, jak to najczęściej bywa w mule. Pewnie dlatego, że jest najbardziej widowiskowa i emocjonująca.
Rzeczywiście, oglądając zawody tak się rozemocjonowałem, że poszedłem do znajomków na dole z reklamy Quady Warszawa dowiedzieć się, ile kosztuje taka wypożyczalnia quadów. Tzn. ile kosztuje wypożyczenie quada na jeden dzień. Źle się wyraziłem :)
Okazało się, że to przystępna kwota, więc skorzystałem żeby poczuć się chociaż przez chwilę, tak jak ci herosi z telewizji. Firma ta dowiozła mi nawet pojazd na miejsce, które wskazałem w formularzu zamówienia. Wielka, piękna łąka i tylko ja i quad na niej. Szalałem tak dobre 4 godziny nim całkowicie straciłem słuch i kompletnie wycieńczony wróciłem do domu. Sporty ekstremalne to jest to!
Bardzo jestem ciekawy, czy ktoś kiedykolwiek wpadł na taka ideę żeby usprawnić sobie odśnieżanie za pomocą takiego śmiesznego, ale silnego quada.
Nie wiem, czy ktoś był na tyle odważny, nawet jeśli wpadł na taki pomysł, żeby odwiedzić wynajem quadów i rzeczywiście to zrobić Wydaje mi się, że nikt oprócz mnie!
Zrobiłem tak w minionym roku. No dobrze, oszukuję, ale planuję tak zrobić w tym roku bo mam już dosyć babrania się w tym głupim śniegu, który co roku truje mi moją posesję.
A zatrudniać nikogo tez nie będę, wole sam porobić, ale tak żeby się specjalnie nie narobić. Ciekawe, teraz z takim podejściem jednak myślę, że jednak spora liczba Polaków mogła wpaść na taki pomysł. Wsiąść sobie do środka i poprzesuwać te góry śniegowe gdzieś na bok, do sąsiada, albo na jezdnię. Pozbyć się tego zwyczajnie.
Ciekawe tez ile kosztuje taka zabawa. Mam nadzieje, że niewiele, żeby to było opłacalne.
No nic, mam wrażenie, że was zanudzam, więc dam już spokój i skończę ten nudny opowieść
Tak po prostu chciałem się z wami podzielić swoją myślą. Cześć
- Architektura
- Banki
- Biznes
- Blogi
- Budownictwo
- Edukacja
- Ekonomia
- Elektronika
- Finanse
- Firmy
- Grafika
- Handel
- Hobby
- Hobby, rozrywka
- Inne
- Internet
- Internet i Komputery
- Komputery
- Kultura
- Medycyna
- Moda
- Motoryzacja
- Nauka
- Nowości
- Opinie
- Pozycjonowanie
- Przeprowadzki
- Reklama
- Samochody
- Sklepy
- Sport
- Sztuka
- Telekomunikacja
- Trendy
- Turystyka
- Usługi
- Wiadomości
- Wydarzenia
- Zdrowie